Noworoczne postanowienia inaczej

Napisała  niedziela, 01 styczeń 2017 18:48

Dziś pierwszy dzień Nowego Roku 2017, początek nowej ery, zmian, świeżego wiatru w żaglach. To już od dziś, najdalej od jutra rozpoczynamy realizację nowych planów, podejmujemy nowe wyzwania, rozpoczynamy wędrówkę do nowych celów. Jak długo i z jakim efektem? Ano właśnie, któż to wie?

O noworocznych postanowieniach było już dwa lata temu TUTAJ. Temat wrócił po kilku ciekawych rozmowach ze znajomymi.

- Ja przez pierwsze dwa tygodnie stycznia nie chodzę do mojego fitness klubu. - oświadczył Adam - Aż roi się tam od zapaleńców, którzy postanowili, że od teraz będą zdrowo żyć i schudną. Nie ma mowy, żebym przećwiczył mój stały program. Od połowy stycznia, gdy słomiany zapał opada, wszystko wraca do normy, tak u zapaleńców, jak i u mnie.

- A ja pękam ze śmiechu, gdy widzę, z jakim zapałem ludzie w pierwszym tygodniu stycznia kupują artykuły sportowe. - dodała Dorota - Aż roi się od super ofert, a przecież wiadomo, że w osiemdziesięciu procentach przypadków nowe nabytki wylądują w kącie. W efekcie tylko sieci sklepów się cieszą.

- I szkoły języków! - wykrzyknęła Mariola wprost zachwycona - Sama pracuję w jednej. W styczniu często mamy za mało miejsca, a już w lutym, najdalej w marcu wielu zapaleńców rezygnuje z nauki. Dla nas fajnie, bo często płacą pakietowo, za dłuższy okres czasu.

I tak dalej i tak dalej. 



A jakie są lub będą nasze noworoczne postanowienia?
Przede wszystkim nie może ich być za dużo. Nic tak nie demotywuje, jak pełna lista, z której osiągnęło się niewiele. Albo nic. Dwa, góra trzy realne punkty wystarczą. 
Nie ma też sensu podejmować się czegoś, czego już wielokrotnie nie osiągnęliśmy. Po co? Najwyraźniej wcale tego nie potrzebujemy.
I sprawa najważniejsza. Czy my w ogóle potrzebujemy postanawiać coś właśnie teraz? Dlaczego właśnie od nowego roku, a nie od np. 17 stycznia? 
Wielu z nas jeszcze tydzień temu miało podobne, jeśli nie takie same zamiary, cele, marzenia. Czy zmiana w dacie może coś aktywować lub nie? 
Według mnie to oszukiwanie nas samych.

A moje noworoczne postanowienia? Są, a jakże! Nadal być szczęśliwym człowiekiem i ... nie drzeć się na dzieci (czasami mi się zdarza). Przyznam jednak, że są to postanowienia, które towarzyszą mi od dawna i tak naprawdę dawno przestały być postanowieniami. 
Ludzie, dajmy sobie po prostu trochę luzu, a na pewno więcej osiągniemy.


I tym optymistycznym akcentem życzę Wam wspaniałego Nowego Roku 2017. Bez postanowień :-)


Pozdrawiam,

Czytany 948 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 01 styczeń 2017 19:59
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

8 komentarzy

  • Link do komentarza Agata sobota, 07 styczeń 2017 00:37 napisane przez Agata

    Ja nigdy nie miałam postanowień noworocznych:)

  • Link do komentarza Mama Calineczki czwartek, 05 styczeń 2017 22:27 napisane przez Mama Calineczki

    Ja jeszcze nigdy w życiu nie robiłam postanowień noworocznych... Po pierwsze - i tak wiedziałabym, że z moją słabą silną wolą nic z tego by nie wyszlo... Po drugie 1 stycznia dzień jak każdy inny. ;)

  • Link do komentarza www.kwietniowaaa.blogspot.com wtorek, 03 styczeń 2017 20:06 napisane przez www.kwietniowaaa.blogspot.com

    Bardzo dobrze, że stawiasz na realne cele. Twoje są jak najbardziej realne i powiedziałabym, że niezbędne i dla Ciebie i dla Twoich dzieci;D

    A co do tych przykładowych wypowiedzi z początku Twojego posta to wiedz, że uwielbiam takie przyciągające uwagę wstępy;D

  • Link do komentarza Justyna wtorek, 03 styczeń 2017 16:02 napisane przez Justyna

    Ciekawe postanowienia! :)

  • Link do komentarza Sol/Monique wtorek, 03 styczeń 2017 11:03 napisane przez Sol/Monique

    Ja nigdy nie robię postanowień i to zwykle jest moje postanowienie ;)
    Ale w tym roku obiecałam sobie, że będę pisać. Bajki dla dzieci. Napisałam jedną w zeszłym roku i myślę o kontynuowaniu tego procederu. Gdy będę już miała dwie lub trzy, chyba spróbuję je wydać... :)

  • Link do komentarza Natalia | JakPięknieByćKobieta wtorek, 03 styczeń 2017 10:43 napisane przez Natalia | JakPięknieByćKobieta

    Ja w tym roku nie mam postanowień typowo dla siebie. Mam tylko postanowienia blogowe, które jutro się opublikują :D

  • Link do komentarza Agnieszka wtorek, 03 styczeń 2017 10:34 napisane przez Agnieszka

    Nigdy nie robię noworocznych postanowień. Nie czuję wtedy rozczarowania, kiedy nie uda mi się dotrzymać postanowień.

  • Link do komentarza Słodkie okruszki poniedziałek, 02 styczeń 2017 08:44 napisane przez Słodkie okruszki

    "Ludzie, dajmy sobie po prostu trochę luzu, a na pewno więcej osiągniemy." z tym zdaniem zgadzam się w 100% :) Wspaniały, szczery tekst :)

    Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w Nowym 2017 ;)

Portret kobiety - TOP 5

  • Noworoczne postanowienia inaczej

    Noworoczne postanowienia inaczej

    Dziś pierwszy dzień Nowego Roku 2017, początek nowej ery, zmian, świeżego wiatru w żaglach. To już...

  • Totalna załamka

    Totalna załamka

    Znacie to uczucie bezsilności, totalnego zrezygnowania? Kiedy ręce nam opadają, w dodatku ochnasty...

  • Moja pierwsza książka

    Moja pierwsza książka

    Każdy z nas czegoś pragnie, o czymś marzy, z czasem może do czegoś dąży. Ano właśnie! Pytanie...

  • Przerwa w czasie

    Przerwa w czasie

    Każda kobieta ma tyle planów, postanowień, zadań do wykonania, z optymizmem patrzy w przyszłość...

  • Jaka piękna para

    Jaka piękna para

    Zakochane? Napotkane przypadkiem? A może nowa moda? Nie ma to jak niespodzianki przygotowane nam przez...

Najnowsze artykuły

  • Niespodzianka z marketu

    Niespodzianka z marketu

    Każda mama cieszy się na prezenty - kosmetyki otrzymane od dzieci, ale ... często ich nie używa....

  • Uwaga na takie przypadki

    Uwaga na takie przypadki

    Robimy coś ostrym narzędziem, ostrożnie, tak, jak zawsze. Nagle CIACH! Zacięliśmy się. Trudno....

  • Lakier bez odprysków

    Lakier bez odprysków

    Dziewczyny, znacie to? Siedzimy, robimy sobie piękny manicure, lakierujemy paznokcie ulubionym kolorem,...

Pokrewne tematy

  • Krzyki i szepty

    Krzyki i szepty

    Cholera jasna, jak mnie dziś wszystko wkurza! Mam ochotę wszystkich pozabijać, wybuchnąć. Albo usiąść...

  • Takie małe grzeszki, ...

    Takie małe grzeszki, ...

    ... które wszyscy popełniamy. O ile wiem, nie tylko każda kobieta, również każdy mężczyzna. Gdzieś...

  • Prawdziwe uczucie wolności

    Prawdziwe uczucie wolności

    Każdy człowiek pragnie od czasu do czasu poczuć się naprawdę wolnym, spełnionym, wiedzieć, że osiągnął...

Polecamy


Previous
Next