Moja pierwsza książka

Napisała  poniedziałek, 19 wrzesień 2016 09:35

Każdy z nas czegoś pragnie, o czymś marzy, z czasem może do czegoś dąży. Ano właśnie! Pytanie brzmi, czy tylko marzymy, czy też przystępujemy do dzieła i realizujemy nasze marzenia. Ja zrealizowałam - napisałam moją pierwszą książkę. Co wydarzy się dalej, zobaczymy, jednak bez względu na to, dopięłam swego :-)


Niełatwa to była droga, za to długa i ciekawa. Zaczęła się już w przedszkolu, kiedy to, nie umiejąc jeszcze pisać opowiadałam grupie wymyślone przez siebie historie. Słuchali wszyscy. W podstawówce pisałam świńskie wierszyki, a w ogólniaku opowieści dla nastolatków, które potem czytała cała klasa, nawet chłopacy. Szkoda, że gdzieś mi przepadły. Potem rzeczywistość zsuwała moje książkowe plany na dalszy plan. Szkoła, praca, miłość, dzieci, zdrowie. W końcu zdecydowałam. Jeśli nie usiądę, nie napiszę, będę później zła sama na siebie. A nie chcę jako dziewięćdziesięcioletnia staruszka siedzieć w prababcinym fotelu i żałować, że czegoś nie zrobiłam. Chociaż mogłam.

I jest! Moja pierwsza książka, poniżej jako manuskrypt. A TUTAJ FRAGMENT - POCZĄTEK.


Pisałam ją kilka lat, wspierana wzlotami i poskramiana upadkami. Przeżyłam wiele radosnych momentów i jeszcze więcej chwil załamania. Wszystkim, którzy mnie wtedy wspierali serdecznie dziękuję. Nigdy Wam tego nie zapomnę.
Teraz przyszedł czas na rozesłanie manuskryptu do wydawnictw i agencji literackich. Czekam. Bez wielkich nadziei, w końcu dużo więcej ludzi książki pisze, niż je czyta. Ale kto wie, jeśli nie spróbujemy, nigdy się nie dowiemy, czy choćby mieliśmy szansę. A sukcesu to już na pewno nie osiągniemy.

Moje pierwsze literackie marzenie spełniłam - napisałam książkę. Kolejnym marzeniem jest ją wydać. Na to, niestety nie mam większego wpływu, więc trzymajcie kciuki :-) A potem, powiem szczerze, bardzo chcę, by Wam się podobała, byście z radością ją czytali.

Kochani, uciekam do kolejnej historii. Wprawdzie obiecałam sobie, że po zakończeniu pierwszego dużego tekstu zrobię krótką przerwą, ale nie mogę. Bez pisania to jak bez miłości, szaro, nudno, beznamiętnie. Więc piszę dalej.

A o czym Wy marzycie?


Pozdrawiam serdecznie,

 

Czytany 1048 razy Ostatnio zmieniany środa, 12 październik 2016 20:40
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

5 komentarzy

  • Link do komentarza kl4rcik środa, 26 październik 2016 16:05 napisane przez kl4rcik

    Niezwykle zainteresował mnie ten oto właśnie post. Może dlatego, że sama bardzo uwielbiam pisac i nie wyobrażam sobie bez tego życia? Bardzo możliwe! Gratuluję przede wszystkim wytrwałości, osiągnięcia swojego celu. Teraz trzymam kciuki i mam nadzieję, że kolejne marzenie się spełni! ;) Ja osobiście kocham czytac ksiazki ;) Pozdrawiam!

  • Link do komentarza Carolin Kranz - MultiLady poniedziałek, 24 październik 2016 21:20 napisane przez Carolin Kranz - MultiLady

    Sol-Monique
    Baaardzo miło mi to słyszeć! Starałam się, wprawdzie z pomocą, ale zwasze, by tak właśnie u mnie wyglądało :-)

  • Link do komentarza Sol/Monique środa, 19 październik 2016 14:29 napisane przez Sol/Monique

    Wiesz co, właściwie to nawet myślałam, że wygląda właśnie jak portal, a nie blog, dlatego mi się podoba. Dążyłam do tego samego, ale nie znam się na tym na tyle dobrze, by dostosować szablon do swojego widzimisię, więc jest jak jest. Już i tak lepiej wygląda u nas w blogu, bo było kiedyś gorzej. U Ciebie jest super, wszystko wygląda profesjonalnie i przejrzyście.

  • Link do komentarza Carolin Kranz - MultiLady wtorek, 18 październik 2016 19:16 napisane przez Carolin Kranz - MultiLady

    Monia, cześć,

    witam u mnie. Gratuluję książki! Bierz się szybciutko za poprawki i wysyłaj, czas ucieka.
    Ja wcale nie uważam, że tylko bajka. Pisanie dla dzieci to najważniejsze pisarstwo świata. A tak mało jest dobrych książeczek.

    Nad moją stroną pracowałąm długo. Chciałam, by był to portal, ale i tak wszyscy nazywają ją blogiem. Niech będzie i blog. Tak czy siak, cieszę się, że Ci się podoba.

    Pozdrawiam

  • Link do komentarza Sol wtorek, 18 październik 2016 18:40 napisane przez Sol

    A wiesz, marzyłam o tym samym. I nieoczekiwanie mi się udało w momencie, gdy prawie już o tym marzeniu zapomniałam. Napisałam tylko bajkę dla dzieci, ale i tak jestem z siebie dumna. Muszę ją poprawić i porozsyłać po wydawnictwach, ale jakoś nie mam czasu się za to zabrać... ;)

    Pozdrawiam,
    Monika
    PS. Bardzo mi się podoba wygląd Twojego bloga, szablon jest taki przejrzysty, super! Sama bym chciała mieć podobny... :)

Portret kobiety - TOP 5

  • Noworoczne postanowienia inaczej

    Noworoczne postanowienia inaczej

    Dziś pierwszy dzień Nowego Roku 2017, początek nowej ery, zmian, świeżego wiatru w żaglach. To już...

  • Totalna załamka

    Totalna załamka

    Znacie to uczucie bezsilności, totalnego zrezygnowania? Kiedy ręce nam opadają, w dodatku ochnasty...

  • Moja pierwsza książka

    Moja pierwsza książka

    Każdy z nas czegoś pragnie, o czymś marzy, z czasem może do czegoś dąży. Ano właśnie! Pytanie...

  • Przerwa w czasie

    Przerwa w czasie

    Każda kobieta ma tyle planów, postanowień, zadań do wykonania, z optymizmem patrzy w przyszłość...

  • Jaka piękna para

    Jaka piękna para

    Zakochane? Napotkane przypadkiem? A może nowa moda? Nie ma to jak niespodzianki przygotowane nam przez...

Najnowsze artykuły

  • Niespodzianka z marketu

    Niespodzianka z marketu

    Każda mama cieszy się na prezenty - kosmetyki otrzymane od dzieci, ale ... często ich nie używa....

  • Uwaga na takie przypadki

    Uwaga na takie przypadki

    Robimy coś ostrym narzędziem, ostrożnie, tak, jak zawsze. Nagle CIACH! Zacięliśmy się. Trudno....

  • Lakier bez odprysków

    Lakier bez odprysków

    Dziewczyny, znacie to? Siedzimy, robimy sobie piękny manicure, lakierujemy paznokcie ulubionym kolorem,...

Pokrewne tematy

Polecamy


Previous
Next